









No i jak Wam się podoba? Ups... ;)
No co, a mnie się już podoba. Im dłużej słucham, tym bardziej... Ktoś z moich gości jakiś czas temu prosił, by muzyczka była żywsza jakaś...
Mówicie i macie. :)
















Zmienne jest Życie - pełne radości i wzruszeń.
Nie trzeba w nim razów, by siniaczyć Duszę...
Słowo bardziej boli, niż cios nożem zadany,
jaki wbija w serce kochanek zdradzany.
Lecz to tylko większą Siłę wzmaga w Tobie,
która w Tobie drzemie. Tę Siłę masz w sobie.
Co Cię nie zabije, to wzmocni Cię przecież...
A... jeżeli nawet..., czy coś to zmieni w Świecie?
W takim więc wymiarze - ileż warte Życie...
A jednak Je kochasz. Kochasz Je... nad Życie.
/17.10.07/



Dziś dla Was Nana Mouskouri i
~~ - ~~
Dlaczego z iglaków nie spadają igiełki?
Aby nikt przez zimę za zielenią nie tęsknił.
Patrzysz wtedy - a tu - zielone drzewko!
Jak miło się robi na sercu, jak ciepło...
Nie wycinajmy ich więc - nawet na Święta...
Ze sztucznym w kącie też można o nich pamiętać.
A gdy Zima minie, to nam życie osłodzi
...Wiosna... Wtedy każde drzewko zielenią odmłodzi.
/12.01.07/
~~ - ~~

/zdj, z netu/
Posłuchaj ze mną: Bajecznie zimowej piosenki

~~ - ~~
Ależ pięknie na dworze, jak czyściutko!
Wszystko skrzy się w słoneczku bialutko.
Więc i ze mną się wita śnieg biały,
abym czasem, że Zima - nie zapomniała.
Na kałuży zmarzniętej ptak siedzi...
Nie napije się wody - już gdzie indziej leci.
Ludzie dobrzy gdzieś dadzą mu wody,
do życia jej potrzebuje, nie dla ochłody...
Wszystkie brudy śnieg przykrył i śmieci,
a od rana na dworze- raj dla dzieci.
Ulepi wielkiego bałwana dziewczynka...,
Nie ma czasu, by zmarznąć, ani odrobinkę....
/11/01/2007/
~~ - ~~











Posłuchaj ze mną : Annette & Hrisanthi "Without you"
~~ - ~~
Istota z darów nieba żyjąca i padła
Co tworzywem są dla jej Istnienia
Sama drobiną, cząsteczką jest tylko
Molekułą Wszechświata tworzenia
Fragmencikiem na swojej Planecie
Meteorom wyślizgać się skora
Satelity swej szuka zawzięcie
Forma życia, biont,, cała sfora.
Spadające wciąż gwiazdy dostrzega
Światło luny, asteroid skupiska
Sztuczne twory czy planetoidy
W dole tłamszą się życiem ludziska...
Jak ikona doskonałości
W swoim bycie nieodgadniona
Z realiami rzeczywistości...
W anachronizm ciągle wpatrzona...
I obudzić się nie chce do życia
Przecież mądra jest ponad wszystko
Ignorancją wibracji Miłości
Wokół niej robi się wciąż bardziej cicho.
A jaszczurom w to graj..., byle tak
Zawojują bez reszty byt marny
Co się nie chciał przebudzić a dar
Zbył Miłości..., odrzucił - uparty.
U stóp Karmel, w dolinie Megiddo
Chcą koniecznie spotkać się wszyscy?
Gdzie wyniszczy ich krwawy bój
I nastąpi czas Apokalipsy..?
Ależ nie... nie do tegoś stworzony
Aby w walkach ginąć, zionąć nienawiścią...!
Och człowieku... człowieku szalony...
Miast padliną... karm się Miłością.
~~ - ~~















wtorek, 9 lutego 2010
W azylu szukało schronienia wędrowców: 14268
| « luty » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 |
| 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
| 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
| 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |
Jestem, jaka jestem. Piszę, bo lubię. Nikogo nie szukam. Uszanuj to mój gościu.,,Mój jest ten kawałek podłogi".

Jestem. I już. :)
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj: