MÓJ AZYL 1

poezja Bellatrix

widok zza szyby

 

Bez tytułu.JPG

/ilustr. z netu/

 

 

krople deszczu szepcą

jak dzwonki dźwięczne obijając się o rynny

gdzieś niedaleko pod osłoną nocy

pod drzewem do samego nieba

stoi sama

...

nikt nie wie

czeka czy nie

płacze czy nie

deszcz pada i dziś

ani łez ani myśli nikt nie zobaczy

przemoczona lecz nie zmarznięta

choć lato w pełni to w sercu chłód

nie pierwsza ona i nie ostatnia