Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Bezszelestnie

sobota, 19 grudnia 2009 17:00 Skocz do komentarzy


Winter Snow


Bezszelestnie spadają
płatki śniegu na ziemię.
Tak i ja znajdę sposób,
aby przytulić ciebie.

Myślą ciepłą otulę,
jak cieplusieńkim szalem.
a miłości okruszek,
z głębi serca jest darem.


Zostawili perełkę szczęścia

Skocz do komentarzy
  • Pewnego, pięknego dnia: 09 stycznia 2010 10:16



    W grudniowej świąteczności świat puchem otulony i w śnieżnej muzyce nuty blaskiem koją.
    Każde ziarenko Miłości zawsze znajdzie grunt, aby wieczną zmarzlinę stopić.



    Ukłony na wspaniałą sobotę

    zostawił ślad przemiły wedrowiec: Asgard

  • Pewnego, pięknego dnia: 21 grudnia 2009 19:21

    Lecz wpierw szkła okruch wyjmij Mu z oka
    zanim spłyniesz do Niego z wysoka.
    Nim przytulisz, swoim ciałem ogrzejesz
    i na miłość cudną wskrzesisz nadzieję.
    Pozdrawiam serdecznie.

    zostawił ślad przemiły wedrowiec: ELP

  • Pewnego, pięknego dnia: 20 grudnia 2009 15:12

    A skuteczny ten sposób? :D

    zostawił ślad przemiły wedrowiec: pczr

  • Pewnego, pięknego dnia: 20 grudnia 2009 14:35

    Kazdy z nas marzy choćby o takim okruszku miłości.....

    zostawił ślad przemiły wedrowiec: pieprz00

  • Pewnego, pięknego dnia: 20 grudnia 2009 13:57

    A Twe ciepłe strofy też są darem, dla nas ;o)

    zostawił ślad przemiły wedrowiec: czarT

    przybyły z...: www.piotruspan60.blog.onet.pl

  • Pewnego, pięknego dnia: 20 grudnia 2009 13:20

    Bezszelestnie a nocą tak srebrzyście-wtedy jest pięknie-do światła widać ich wspaniały kolor-jedynie wtedy zakochać się i ...''umrzeć''-oczywiście nie dosłownie...może zanurzyć się w ramiona Miłości tej...

    zostawił ślad przemiły wedrowiec: Adampoeta

  • Pewnego, pięknego dnia: 20 grudnia 2009 11:27

    Elusiu dziekuje za pamięc ,zaciepłe słowa ...tak one mi potrzebne bym miała siłe na walke....sciskam i erdecznie życzenia zostawiam na Święta dla Ciebie i Rodziny ...łamie sie oplatkiem...

    zostawił ślad przemiły wedrowiec: czardasz

    przybyły z...: www.alinaweronika.blog.onet.pl

  • Pewnego, pięknego dnia: 20 grudnia 2009 0:56

    Serce przyjmie i rozpali nawet najmniejszy płomyk uczucia...

    zostawił ślad przemiły wedrowiec: Artis

  • Pewnego, pięknego dnia: 19 grudnia 2009 23:36

    Ten okruszek miłości może zdziałać bardzo wiele. Pozdrawiam serdecznie

    zostawił ślad przemiły wedrowiec: Dinoora

  • Pewnego, pięknego dnia: 19 grudnia 2009 22:52

    Taka delikatność bezszelestna mimo zimna rozgrzewa...

    zostawił ślad przemiły wedrowiec: Arytreja

    przybyły z...: www.arytreja.blog.interia.pl

  • Pewnego, pięknego dnia: 19 grudnia 2009 22:45

    Pozdrawiam bardzo ciepło mimo dotkliwego mrozu za oknem...Zostawiam płynące z serca życzenia świąteczne...Niech ten szczególny czas..będzie kochana Eluniu dla Ciebie i Twoich bliskich..czasem radości ,miłości..zyczliwości i spokoju...Niech wypełni serce najpiekniejszymi z uczuć...Wszystkiego co najpiekniejsze..!!!!!..

    Poki co łap chwile szczęścia...Zbieraj je garściami...Najważniejsze,że mimo mrozu w Twoim serduszku dzis gości ogrom ciepełka...
    Pozdrowienia od całej mojej rodzinki zostawiam

    zostawił ślad przemiły wedrowiec: Promyczek

    przybyły z...: promyczek1.bloog.pl

  • Pewnego, pięknego dnia: 19 grudnia 2009 21:48

    Ojejku Elzuniu, jak u Ciebie cieplutko... Poezja to najcieplejsza pierzynka, choc sniezy za oknem. Twoj i Rysia przesliczne wiersze ogrzewaja serca.
    Jak to dobrze, ze Was mam ...

    zostawił ślad przemiły wedrowiec: Al.

  • Pewnego, pięknego dnia: 19 grudnia 2009 21:21

    Ważki skrzydła
    Płatki śniegu
    Srebrne jak diamenty
    Ona gra na flecie
    Melodię tęsknoty
    Co po świecie się włóczy
    Jak pies wyrzucony
    Świat się śmieje
    Płonie od zabawek
    Misiów i laleczek
    Klejnotów na sznurku
    Gdzieś na skraju
    Pełnej aut ulicy
    Czyjeś oczy łzami zmyte
    Czyjeś ręce co wołają
    Czyjeś włosy rozrzucone
    Zimnym śniegiem otulone
    Święto święto zakłamane
    Pełne żarcia i obłudy
    Człap człap człap
    Staruszek idzie
    Chwiejąc się na nogach
    Może gwiazdka mu zaświeci
    Może ona zagra w ciszy
    Płatkowej zawiei

    zostawił ślad przemiły wedrowiec: Rysio

  • Pewnego, pięknego dnia: 19 grudnia 2009 20:15

    Miłość ogrzewa zima to prawda:)

    zostawił ślad przemiły wedrowiec: Ninuś

  • Pewnego, pięknego dnia: 19 grudnia 2009 20:15

    przeuroczo to napisalas...:)

    zostawił ślad przemiły wedrowiec: dr_brunet

  • Pewnego, pięknego dnia: 19 grudnia 2009 20:02

    Można także otulać śniegową pierzynką ;)

    zostawił ślad przemiły wedrowiec: Arturro

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

niedziela, 21 marca 2010

W azylu szukało schronienia wędrowców: 17376

Kalendarium Azylu

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

,,Mój jest ten kawałek podłogi"

Jestem, jaka jestem. Piszę, bo lubię. Nikogo nie szukam. Uszanuj to mój gościu.,,Mój jest ten kawałek podłogi".

To ja... taka jestem

Jestem. I już. :)

Kronika Azylu

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 18.03.2010 11:38:56
  • autor: Asgard
  • treść: Zostaw dziurska, peł...

Zawitało w moje progi

miłych sercu wędrowców: 17376
Zostawili ślady stóp
  • liczba: 239
  • komentarze: 2469
Zwiedzili ze mną
  • liczba zdjęć: 517
  • komentarze: 248
Pamiątek w Kronice: 190
Azyl rozkwita błękitem od: 263 dni

Znajdź sam

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: